niedziela, 19 stycznia 2014

Ważny dzień.

Wracam... na chwilę.
Początki bywają ciężkie, ale za to później jest coraz lepiej.
Na studiach sesja, a w pracy masa dokumentów. Mam nadzieję, że przejdę przez to wszystko z podniesionym czołem. Cieszę się, że mam pracę! :)
Od jutra dzieci pojawią się w przedszkolu wraz ze swoimi rodzicami. Poniedziałek i wtorek dni otwarte, a od środy zaczynamy zajęcia.
Stresuję się, wiadomo, zwłaszcza, ze przede  mną pierwsze zebranie z rodzicami. Oby stres mnie motywował w działaniu, a wszystko będzie dobrze.
Nie było mnie, bo pracowałam. Trzeba było posprzątać po remoncie - przygotować salę do zajęć. Powstały przeróżne dekoracje! Postaram się zamieścić kilka fotek w następnym poście.
Na zewnątrz zima. Taka prawdziwa. Jest wiatr, śnieg i  mróz. Drogi nie odśnieżone, nie posypane piaskiem, czyli jak co roku. Zima wcale nas nie zaskoczyła. :) Teraz póki śniegu stosunkowo mało, można odpuścić, ale co to będzie jak napada więcej, zrobią się zaspy? Pisałam e-maila do gminy, aby uzyskać jakikolwiek kontakt do osoby zajmującej się odśnieżaniem. Dostałam odpowiedź, że w sprawie odśnieżania należy kontaktować się z wójtem. To dopiero nowość! Dobrze, że pracuję kilka kroków od Urzędu, będę miała po drodze! :))
Tymczasem uciekam do obowiązków.
P.S. Odwiedzam Was  na bieżąco, jak znajdę więcej czasu, to na pewno zostawię po sobie ślad.
Kama, Ewa, Tupaja, Nina trzymam za Was kciuki!

6 komentarzy:

  1. Cieszę się, że żyjesz ;) Daj znać jak poszło zebranie z rodzicami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, zapomniałam napisać o zebraniu!
      Kolejny post będzie o nim.

      Usuń
  2. A ja za Ciebie!
    Będzie wspaniale, zobaczysz :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kama, jesteś cudowna! :*

      Usuń
  3. Powodzenia na zebraniu z rodzicami :) Ja tez zaczynam sesję, a mam takiego lenia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za sesję, nie za lenia. :))

      Usuń