środa, 8 stycznia 2014

Styczniowe wieści.

W grudniu zaniosłam CV do dyrekcji przedszkola, w którym poszukiwano nauczycielki. Trzydziestego grudnia otrzymałam telefon z zaproszeniem na rozmowę kwalifikacyjną. Nie chciałam zapeszać, więc pomimo iż mnie kusiło siedziałam cicho nie pisząc o tym tutaj. Wiedzieli tylko najbliżsi. Dziś  o 12.00 miałam rozmowę kwalifikacyjną. Poszłam obkuta, wiadomo. Pytania były takie z przedszkolnego życia wzięte,a nie żadne formułki, więc miałam pole do popisu. Wyniki były po kilkudziesięciu minutach.  Może i  ostatnio na zerówce zaliczenia nie uzyskałam, ale za to mam pracę! Tak dobrze widzicie. :)) Dostałam pracę! Podpisanie umowy jeszcze przede mną. Teraz próbuję zorganizować wszelkie zaświadczenia i badania. Na pewno początek będzie trudny, bo będę musiała zorganizować sobie czas i podzielić go na pracę i studia. Mimo tego, ciesze się bardzo i nie straszny jest mi brak czasu (jeszcze) . Najwazniejsze, to przejść przez sesję z podniesionym czolem. Zaliczenie, które mi nie poszło ostatnio, będę poprawiała pod koniec stycznia. Nie muszę powtarzać całego  materiału, bo profesor zrobi nam egzamin ustny tylko z jednej książki. Żeby było ciekawiej, nie ma jej w bibliotekach. Co gorsza, wszędzie w internecie są niedostępne, wykupione itp. Na szczęście znalazło się jeszcze kilka egzemplarzy i tym sposobem jestem lżejsza o 40 zł, mam nadzieję, że było warto poświęcić czas i pieniądze.
Tymczasem uciekam już. Chciałam się z Wami podzielić dobrą nowiną. Przede mną tworzenie strony internetowej, przygotowanie do zajęć i powtórka notatek na kolejne dwa zaliczenia...
Trzymajcie się! :)

10 komentarzy:

  1. gratuluję! nawet nie wiesz jak bardzo sie cieszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję! :)
      Mam nadzieję, że i u Ciebie wszystko się poukłada.
      Trzymam kciuki! :)
      Uściski,
      I.

      Usuń
  2. Wspaniała wiadomość! Gratuluję Ci z całego serca!
    A tak się ostatnio martwiłaś, ale widać szczęście się teraz do Ciebie uśmiechnęło i będzie już tylko lepiej:)
    Pozdrawiam ciepło i życzę powodzenia zarówno w pracy, jak i na uczelni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Tak, ja przeczuwałam, że skoro rok zaczął się źle, to i tutaj może być porażka. Ale nie! Jest dobrze. :)
      Powodzenie się przyda, jak najbardziej! :))
      Pozdrawiam,
      I.

      Usuń
  3. Ooooo, jaki dobry początek nowego roku!!! Gratulacje! Tylko nie wiem co teraz życzyć- nauczycielom to chyba połamania języka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :)) Zdecydowanie czasami musi być źle, żeby później było dobrze! No i jest! :)
      Ooo tak, przyda się. :))
      Pozdrawiam cieplutko,
      I.

      Usuń
  4. Wiedziałam, że Ci się uda znaleźć p[racę:-))) Za bardzo kochasz swój zawód, zeby pracodawca tego nie zauważył, a egzamin tez zaliczysz. Zobaczysz!
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, zawód sobie wybrałam już w dzieciństwie, a teraz mogę jeszcze pracować w tym zawodzie! :)
      Mam nadzieję, bardzo bym chciała...
      I.

      Usuń
  5. Bardzo, bardzo, bardzo Ci gratuluję!

    OdpowiedzUsuń