piątek, 29 listopada 2013

Okazje książkowe.

Ostatnio pisałam o prezentach. Co prawda do świąt jeszcze miesiąc, a ja już sobie zrobiłam prezent. I to nie byle jaki! Kupiłam wcześnie, bo była okazja. A siebie zawsze zostawiam na koniec...
 Słyszeliście o serwisie tablica.pl?  Ja wiedziałam, że serwis istnieje, ale jakoś szczególnie nie byłam przekonana. Bo w końcu serwis słynie z tego, że rzeczy przekazuje się do rąk własnych, a ja wszędzie mam daleko. No,ale z racji, że znalazłam zupełnym przypadkiem trzy książki M. Kalicińskiej tzw. trylogię mazurską w świetnej cenie, postanowiłam zaryzykować. Książki chciałam nabyć dużo wcześniej, ale zawsze jakieś inne były na pierwszym miejscu. Czy zakup okaże się udany, zobaczymy po przeczytaniu.
Jedno jest pewne. Transakcja przebiegła pomyślnie, a ja mam spakowaną już na zjazd I część. :)
Trzy książki udało mi się kupić za 20zł! Zapłaciłam 10 zł za przesyłkę i  w ten sposób w ciągu jednego dnia doszły do mnie książki. Prawie jak nowe.
A nowe kosztują  przeważnie ok 20 zł za jedną.
Także szukajcie okazji, bo warto. W serwisie są używane, ale także nowe rzeczy, więc w sam raz na zakupy przedświąteczne. :) Tym bardziej, jeżeli ogłoszenie jest w pobliżu naszej okolicy. :)



12 komentarzy:

  1. Uwielbiam te książki. Bardzo dobrze mi się je czytało, miały fajny klimat i zżyłam się z bohaterami. Gdy skończyłam czytać ostatni tom, było mi żal, że to już koniec. Często do nich wracam myślami:)
    Niestety w Polsce mamy taki zwyczaj, że jak coś osiągnie sukces, a ktoś rzuci później hasło, że jest kiczowate, nudne itp. to ślepy tłum podąża za tym. Tak było właśnie z "rozlewiskiem". Książka robiła furorę, zbierała laury i wszystkim się podobała, ale jak sukces trwał dłużej, to nagle zarzucili jej kicz. Większość osób zaczęła wypowiadać się o niej negatywnie, mimo że jej nie czytali. W dodatku później pojawił się serial na podstawie książki, który nie miał z nią nic wspólnego, oprócz bohaterów. To sprawiło, że rozlewisko stało się pozycją, którą wstyd wziąć do ręki, co dla mnie jest niezrozumiałe, bo powieść jest naprawdę na poziomie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, spotkałam się z tyloma negatywnymi opiniami, że aż byłam zdziwiona, ale faktycznie taki zwyczaj jest u nas i nie wiem czy cokolwiek to zmieni. Jedno jest pewne, ja nie kierowałam się opiniami. Sama chcę się przekonać. I czuję, że to był dobry wybór. A jeszcze jak Ty polecasz książki, to tym bardziej! :))
      Uściski,
      Ilona

      Usuń
  2. Tych kasiazek nie czytalam, ale zaczelam ostatnio czytac "Zwyczajny facet" , rowniez tej autorki, zapowiada sie bardzo ciekawie!:) A po drugie jestem wielka fanka wszystkich czesci serialu "Nad rozlewiskiem":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do serialu przekonałam się dopiero rok temu. :) Ale już widzę spore różnice między nim, a książką. Jak tylko skończę czytać, nie o mieszkam o tym wspomnieć tutaj. :)
      Buziaki,
      I.

      Usuń
  3. Pierwszą cześć czytałam, a jakże. Potem przyszedł serial i mi obrzydził dalsze części ;) Udanego i owocnego zjazdu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz! :) A ja właśnie chciałam sprawić czy serial się różni od książek i mam nadzieję, że wytrwam do ostatniej części.
      Ściskam,
      Ilona

      Usuń
  4. Jeśli chodzi o tanie książki, to cóż, od czegoś są antykwariaty, przyjaciółki z potężnymi biblioteczkami i same biblioteki ;) Jakoś nie umiem "zbierać" książek. Przeczytam i niech idą w obieg dalej. Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas owszem, są antykwariaty, jednak tylko 2 w mieście oddalonym o 20 km. A ceny w nim, prawie jak w księgarni, zwłaszcza za takie dość nowe. Dlatego nikt tam nie kupuje, bo się nie opłaca. W bibliotece trzeba czekać kilka miesięcy na popularne książki, więc też odpada. A przyjaciółki, koleżanki nie czytują, w przeciwieństwie do mnie. Ja uwielbiam mieć półkę pełną książek, bo lubię do niektórych wracać. :))
      Pozdrawiam,
      Ilona

      Usuń
  5. Ale upolowałaś okazję! super! :) miłej lektury :) i czekam na recenzję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, okazja niesamowita!
      Myślę, że już niebawem ukaże się pierwsza recenzja.
      Pozdrawiam,
      I.

      Usuń
  6. Ale Ci się trafiło! Jak za darmo :)
    Nie czytałam tych książek, chyba popełniłam błąd, bo obejrzałam kilka odcinków serialu a tak mnie to odepchnęło, że do dziś nie sięgnęłam do nich..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano właśnie, darmoszka! :)
      Ja widziałam serial, ale potrzebowałam kilku podejść. Teraz kiedy jestem na 200 stronie już widzę duże różnice, więc myślę, że zapowiada się duuużo lepiej i ciekawiej. :))

      Usuń