sobota, 2 listopada 2013

Listopadowy promyk.


Wraz z listopadem pojawił się mały promyk nadziei w moim życiu zawodowym...
Przez całe najbliższe dwa tygodnie będę prowadziła zajęcia z pięciolatkami. Dobrze jest mieć w pobliżu szkołę podstawową. Cieszy mnie to, zwłaszcza, że będę uczyła w szkole, którą sama kiedyś kończyłam. Jakie to dziwne uczucie, kiedy dawny nauczyciel nie traktuje Cię jako ucznia, tylko jak innego nauczyciela! :) Spotkałam się z rożnymi opiniami. W większości były przychylne. Wszak, niezbyt często zdarza się, żeby ktoś ukończył studia w naszej okolicy i dostał pracę.  Moja dawna wychowawczyni powitała mnie niezwykle serdecznie. Byli też tacy, którzy patrzyli wrogo, ale nauczyłam się, że nie ma co się  denerwować. Zazdrość była, jest i będzie. Należy robić swoje i cieszyć się z tej krótkiej przygody z pięciolatkami! :) Kilka dni obserwowałam dzieci, zapoznawałam się z nimi. Większość rodziców znam, bo w końcu to moje tereny. Jestem pewna, że nie będziemy się razem nudzić. Wystarczyły dwa dni żebym napisała scenariusze na wszystkie dni. Jutro będę przygotowywała środki dydaktyczne, dzięki czemu w tygodniu będę miała chwilę oddechu.
W międzyczasie nadal szukam stałej pracy. Mam nadzieję, że pojawi się jakaś oferta, dzięki której będę mogła w końcu stanąć na nogi.
Co do dojazdów na uczelnię... Po moim poście, ktoś wyciągnął pomocną dłoń, dzięki czemu mam nocleg i nie muszę wracać po nocy. Nie tracę czasu na dojazdy, a rano mogę się wyspać. Dzięki Asia! :)

12 komentarzy:

  1. cieszę się razem z tobą, ilonko. Może znajdziesz stałą pracę w "swojej " szkole? życze ci tego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, Ewo! :)
      Bardzo bym chciała... ale tam każdy trzyma się swojego stołka, bo praca na wsi jest niczym marzenie.

      Usuń
  2. Ico powodzenia i trzymam kciuki :)
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak to milo czyta sie dobre wiesci! :) Ciesze sie razem z Toba! Naprawde bardzo szczerze-bez zazdrosci:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!! :))
      Takie wsparcie jest dla mnie motywujące. :))

      Usuń
  4. To faktycznie musi być ciekawe uczucie stanąć po drugiej stronie w swojej starej szkole. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, ciekawe i zupełnie nowe uczucie. :))
      Dziękuję.

      Usuń
  5. Świetne doświadczenia wyniesiesz ze swojej szkoły :) Rzeczywiście to nieco dziwne być tam jako nauczyciel, ale też przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że moje wspomnienia po tej szkole nadal będą pozytywne. :)
      Liczę na to, że ta krótka przygoda będzie początkiem dobrej passy. :))
      Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Cieszę sie, ze chociaz na chwilę znalazłas pracę w zawodzie. I wierzę, ze znajdziesz na stałe:-))) I wiesz - my, Żuławiacy musimy trzymać się razem:-)))
    Asia

    OdpowiedzUsuń