poniedziałek, 16 września 2013

Przegląd prasy.

Dziś nareszcie mam trochę czasu na...
przegląd mojej ulubionej prasy.
Uwielbiam przepisy, artykuły, zdjęcia, które znajdują się w SIELSKIM ŻYCIU.
Co ciekawego w najnowszym numerze?

Przyroda jesienią :
* Kwiaty jesieni : ich barwne pióropusze rozpromienią listopadowy pejzaż.
* Zapisane w korze: kora opowiada historię rośliny i wspaniale zdobi ogród.
* Liśćmi zdobione : dekoracje okien i stołu.
Nasze skarby : 
* Nie tylko dla wiewiórek : orzechy - idealny dodatek do ciast i mięs.
* Szkoła zielarstwa : pomysłowe receptury na kule, sole i olejki do kąpieli.
* Lawendowe ukojenie : fioletowy ogród rozkoszy, czyli fantastyczne kosmetyki z lawendą.
Specjały kuchni :
* Pieczyste na niedzielę: pomysły na pieczenie z różnych rodzajów mięs .
*  Dla niejadka i pasibrzucha : aromatyczna zupa.
*  Kopytka ziemniaczane : klasyka polskiej kuchni plus dwie wariacje.
* Seler : na surowo, zapiekany lub jako jarskie kotlety.
Piękno natury :
*  Ni pies ni wydra : ścieżki jenotów.
* Na rydza : Jak matka z córką wymyśliły w beskidzkim uzdrowisku w Wysowej święto grzybiarzy, które ściąga tłumy gości.
* Cerkiewnym szlakiem : malowniczy przewodnik po drewnianej architekturze.
Mieszkać za miastem : 
*  Coś z niczego : Wszystko jest możliwe jeśli ma się energię , siłę i wiarę w swoje marzenie. Ewa Szeloc udowodniła przy okazji, że dla upartej kobiety nic nie jest zbyt trudne.
* Kaszubskie spełnienie : Opowieść o realizacji  marzeń, przyjaźni i życiu na skraju lasu. Czyli historia pełnoetatowej mamy.
Ludzie i ich pasje : 
*  Idźmy samym wierchem : Górale z rodu Koszarków Benkowych mają talent do metaloplastyki albo muzyki. A nestor Józef oba naraz.
* Jak to ze śliwką było : Najpierw był ślub, potem dom z sadem i owoce, któryc nikt nie zbierał. Monika postanowiła robić z nic powidła.
* Łowiczanka ze skrzynkami : Marzena Jędrzejczak maluje piękne skrzynie posagowe.
_____________________________________________________________________

Kto powiedział, że gazety nie można przeczytać od deski do deski?
W moim wypadku tak właśnie było, a ilustracje były dodatkową ucztą dla oczu.
Gdyby tylko gazety mogły oddawać zapach artykułów, zdecydowanie  pachniałoby jesienią, a  zapach niósłby się nie tylko z podwórka, ale także z kuchni...
Nie bez powodu tekst jest pogrubiony.
Numeru wyczekiwałam bardziej niż zwykle, bo wiedziałam, że Asia była w ciekawym miejscu i opisała wyjątkowych ludzi.Nie zawiodłam się. Historia opisuje realizacje dziecięcych marzeń, które spełniły się wiele lat później...
Ten i każdy pozostały tekst jest wart przeczytania.
Gorąco zachęcam! :)

Numer 5/2013 dostępny jest już w kioskach.
Cena :  8,90
Ilość stron : 130

Przepis na rogalik już jutro! :)
P.S. Niedawno  Kupiłam Werandę Weekend, coś zupełnie nowego. Ale o niej niebawem...


12 komentarzy:

  1. Sielski życie już w zeszłym tygodniu zaliczyłam, zawsze je wyczekuję mam wszystkie numery, bo nie umiem się z nimi rozstać , Weranda Country to samo :)
    Buziaki Ico, a przepis na syrop z mięty super, wypróbuję :)
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sielskie kupiłam też w zeszłym tygodniu, ale przejrzałam tak na szybko. Dopiero dziś oddałam się tak na całego lekturze. :)
      Z Werandą Country mam podobnie. :)
      Koniecznie wypróbuj, jak nie teraz do herbaty, to któregoś ciepłego jesiennego dnia do lemoniady! :)
      Buziaki

      Usuń
  2. Dzięki:-))) W takich chwilach jak ta dochodzę do wniosku, że uwielbiam swoją robotę:-))) Ciekawa jestem Twojego zdania na temat Werandy Weekend. Ja swoje już mam...
    Uściski
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak ja uwielbiam Twoją robotę! Pokazujesz i opisujesz wszystko tak wspaniale, że tylko siedzieć i czekać na więcej! :))
      Werandę Weekend przejrzałam, jakoś się szczególnie nie zaczytałam, ale podejdę do niej jak będę miała więcej czasu i wtedy się wypowiem na jej temat...
      Pozdrawiam cieplutko,
      I.

      Usuń
  3. To jutro lecę do kiosku, nie wiedziałam, że jest już nowy numer :)
    Weranda mnie nie wciągnęła, tej weekendowej chyba nie miałam.. przejrzę w kiosku, zobaczę co tam ciekawego :)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leć, leć koniecznie! :))
      Ze wszystkich ,Werand, Weranda Country najbardziej mi odpowiada. :)
      Uściski!

      Usuń
  4. Sielskie życie czytam i mam wszystkie numery, uwielbiam to pismo:)Weranda Country też mi odpowiada, ale kupuję od czasu do czasu.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je uwielbiam! :)
      Zbieram numer po numerze, a pewnie jeszcze kilka razy będę je wertować i wracać do przepisów i artykułów. :))
      Uściski,
      Ilona

      Usuń
  5. Oj,ja też bym przeoczyła. Z tym, że u mnie, na wsi...trudno o tę gazetę. Muszę Domowego poprosić co by gdzieś w mieście sie rozejrzał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na wsi, ba, nawet w całej gminie nie dostanę tej gazety!
      I wtedy doceniam miasto! :))

      Usuń
  6. Werandy weekend, jeszcze nie miałam, aż ciekawa jestem co w niej ciekawego. country to moja biblia - uwielbiam. Wpadnę do Ciebie przeczytać opinię. Ciekawa jestem.
    Pozdrawiam Ilona

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny blog, dobrze się czyta. No i ja także uwielbiam Sielskie Życie:)
    Pozdrawiam serdecznie z Kukówki

    OdpowiedzUsuń