środa, 21 sierpnia 2013

Skrót ostatnich dni.

Kiedy dostałam 11 dni wolnego byłam niezwykle zadowolona, że spędzę choć trochę czasu w domu, w sierpniu. Na pierwszym planie był odpoczynek, ale sama obecność w domu to już jest odpoczynek, więc tak mijał dzień za dniem, a ja  podziwiałam wszystko, co pojawiło się w ogrodzie i warzywniku.
Przyznam się, że w trakcie tych dni nie pracowałam w ogrodzie. Pomimo, że praca by się na pewno znalazła... Kiedy pracuję w sezonie, do domu przyjeżdżam "wypompowana". I tak przez kilkanaście dni "po sezonie", niby jestem w domu, ale mnie jednak nie ma. W piątek znowu wracam do pracy, ale tylko na tydzień i wtedy już kończę sezon! :)
Wracając na wieś...
Ostatnie dni były bogate w spotkania rodzinne i towarzyskie, bogate w pyszne jedzenie i przede wszystkim bogate w piękne widoki.
Niebo jak zwykle nie zawiodło...

Słońce również...


 Pieski zachwycone pogodą. :))


 Warzywa, kwiaty, owoce... rosną jak szalone!
Jeżyny

Rącznik pospolity

Pomidory, te pod gołym niebem... Pomyślałby kto, że sobie będą lepiej radzić od tych pod foliakiem :)
Papryka
 
Nasturcje

Śliwki
A na zakończenie idealnego dnia ognisko... pieczone kiełbaski, pieczone ziemniaki ... pycha! :)


Miłego dnia! :)

6 komentarzy:

  1. Fajne klimaty!
    U mnie aktualnie pada, ale cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dziś przestało, bo padało przez cały dzień wczoraj. :)

      Usuń
  2. Jak ja tesknie za tymi śliwkami !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niepowtarzalny smak, to prawda. :))
      A jakie cudowne powidła wychodzą.... :)

      Usuń
  3. Cudownie!!!
    Niebo obserwuję codziennie ,choć przez chwilkę ,zachwyca mnie bez końca...
    Nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam na ognisku ,aż zatęskniłam:)
    Serdeczności!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas lato jest obfite w ogniska.
      Ostatnio zaczęliśmy nawet robić w zimę! :)
      Dlatego zapraszam w nasze strony, właśnie na ognisko! :)

      Usuń