sobota, 17 sierpnia 2013

No i poleciały...

Zaobserwowałam to już kilka dni temu.
Pomyślałam, że może akurat trafiam na takim moment, że ich nie ma.
Nic bardziej mylnego.
Bociany odleciały z naszego gniazda...
Sejmiki coraz bardziej widoczne na polach, które uświadamiają, że wakacje powoli dobiegają końca, a bociany szykują się do dalekiej podróży.
W niedalekich okolicach widać jeszcze, że bociany są na gniazdach.
Pewnie to kwestia kilku dni i też polecą.
Teraz tak jakoś inaczej.
Człowiek zdążył się przyzwyczaić do widoku bocianów na gnieździe,na kominie, w ogrodzie, a także  do klekotu, który rozbrzmiewał  o różnej porze dnia.
Dziś kilka zdjęć zrobionych znacznie wcześniej...








6 komentarzy:

  1. Piękne są... Taka nasza wizytówka...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze o tej porze roku ogarnia mnie nostalgia...
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też się pojawia nostalgia...
      Ale za to jaka radość na wiosnę! :)

      Usuń
  3. Brak słów ,no brak i już!
    Zawsze w takich momentach przychodzi mi myśl ,że Bóg jest naprawdę genialny skoro stworzył tyle piękna ,którym możemy się zachwycać!!!
    Zazdroszczę Ci Kochana takich gości i choć goszczą tylko jakiś czas to ile potrafią dać szczęścia swoją obecnością .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Bóg tworzy, człowiek ma obowiązek dbać i kontynuować tworzenie tego piękna, tak jak się tylko da. :)
      Mam nadzieję, że wrócą w przyszłym roku.
      Zawsze są przez nas wyczekiwane! :)

      Usuń