czwartek, 27 czerwca 2013

Deszczowe zmiany.

Dziś rano przywitało mnie słońce.
Już nie pada.
Wieje za to wiatr, który jest chłodny, ale przyjemny.
Wczoraj wieczorem wybrałam się na spacer.
Po południu zaczęło padać i tak padało do nocy.
Kalosze, parasolka i można iść! :)

Przez upały wody w stawku było coraz mniej, deszcze sprawiły, że wody nieco przybyło.

Zdjęcie w kałuży, załapały się kalosze, parasolka i ja! :)

Deszczowe pola

Na wsi jakby ciszej, puściej...
Ale za to w ogrodzie kwitnie życie!
Przez kilka dni zaszły wielkie zmiany!
Jednak deszcze w odpowiedniej ilość są całkiem przyjemne!
Róża, która jeszcze 2 dni temu wyglądała zupełnie inaczej.

Niezmiennie od kilku dni to jej ulubione miejsce...

Truskawek coraz mniej... ale są jeszcze kwiaty!

Trzecia z kolei tegoroczna róża, tylko czekać aż rozkwitnie.

Warzywnik jakby się rozrósł...

Wiśnie! Trafiłam na 6 dojrzałych! Pycha!
Pierwsza dojrzała malina!


Dziękuję za odwiedziny i komentarze!
Miłego dnia. :)

4 komentarze:

  1. ojej, te zdjęcia to pewnie lustrzanką robione, takie dokładne i piękne! i te ogórki, aż mi wstyd, bo moje ledwo widać....
    wisienki mam różowawe, pewnie niedługo dojrzeją. truskawki tez się kończą a malinki już niedługo.
    pozdrawiam serdecznie:)

    ps. przepraszam, usunęłam komentarz bo pisałam z innego adresu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te zdjęcia są robione zwykłą cyfrówką, z tym, że ze zwiększoną ostrością. :)
      Marzy mi się lustrzanka! :)
      Ogórki na początku były przykryte agrowłókniną i tak pięknie wyrosły! :) A Twoje pewnie niedługo będą wyglądały podobnie. :))
      To jest piękne, że kończą się jedne owoce, a zaczynają drugie i tak w kółko... albo kilka na raz! :)
      Pozdrawiam cieplutko,
      Ilona
      P.S. Nie ma sprawy, usunęłam na stałe coby nie zabierało miejsca. :)

      Usuń
  2. Kurcze, jak szybko wszystko u Ciebie dojrzewa!
    Wiśnie u nas maluśkie, malinki zielone a truskawek też coraz mniej, ale też widać jeszcze kwiatki :)
    Warzywniak masz boski! Jestem chyba dziwna, bo kocham przyglądać się takim pięknym okazom roślin, gadam do nich ;) i nadal się zachwycam tym, że z takiego małego nasionka wyrasta takie cudo :) te na pierwszym planie to ogórki? Jeśli tak, OGROMNIASTE! U mnie zaledwie po kilka listków :) za to cukinia daje czadu :)
    Wieś jest cudna skąpana w słońcu jak i w deszczu, prawda?
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam wrażenie, że u Ciebie wszystko takie duże! :)
      U Ciebie było zdecydowanie więcej truskawek... nasze dopiero pierwszy rok, dość skromnie, ale troszkę zjedliśmy. :)
      Ja jeszcze nie gadam do nich, ale myślę, że to kwestia czasu, ale to prawda, że chodzę i zachwycam się wszystkim co napotkam po drodze. :))
      Taak, na pierwszym planie są ogórki. Rzeczywiście w ostatnim czasie podrosły, zwłaszcza po deszczu.
      Pisałam już Ewie, że na początku cześć z nich była pod agrowłókniną, a kiedy je odsłoniłyśmy były zdecydowanie większe od reszty!
      Widziałam, cukinia na pisaku robi piorunujące wrażenie! :))
      Myślę, że każdy krajobraz na wsi zawsze będzie urzekał...
      Ściskam,
      I.

      Usuń