sobota, 1 czerwca 2013

Czerwiec!

Dziś wstałam skoro świt, czyli kilka minut po siódmej i stwierdziłam, że to będzie dobry dzień...
Dobry na porządki w ogrodzie, a zwłaszcza na pielenie.
I tak przez cztery godziny sobie pieliłyśmy i w warzywach jest  porządek.
Zielska ani śladu i mam cichą nadzieję, że tak pozostanie  jak najdłużej się tylko da. :)
Następnym razem dodam zdjęcia, bo mój aparat już padł (bardzo możliwe, że z wrażenia) :))
Poniżej zdjęcia z pierwszego, czerwcowego dnia...
P.S. Doczekaliśmy się młodych boćków.  Już je słyszymy, ale jeszcze nie widzimy, więc nie wiemy ile ich jest. Czekamy aż wynurzą głowy ponad gniazdo. :)


Zazieleniło się  ... tym razem lipa się o to postarała. :)

Jaskółka - pierwsza, którą udało mi się sfotografować.
Dzisiejszy dzień kończył się właśnie tak...

Aaaa!
Zapomniałam dodać, że uwielbiam początek czerwca, który zaczyna się Dniem Dziecka! :)
Niby człowiek coraz starszy,a jednak wciąż ma w sobie odrobinę dziecka.
I to właśnie jest cudowne! :)
Wszystkiego najlepszego Moi Drodzy! :)
Tymczasem uciekam,  bo za oknem już się błyska.
Czuję, że w nocy będzie ciekawie... jak to dobrze, że dziś nie podlewałam. :)

7 komentarzy:

  1. A ja w tym roku nie widziałam jeszcze bocianów:(
    Czekam na zdjęcia z ogródka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to możliwe?!
      Koniecznie musisz nadrobić zaległości z bocianami. :)

      Usuń
  2. no popatrz! u nas też nie trzeba podlewać.
    ciekawe ile tych maluchów jest, u nas w kilku gniazdach po trzy łebki wystają.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu Ewo i do Was przyszły deszcze. :)
      U nas zbudowały takie gniazdo, że nadal nie widać...
      Poczekamy! :)

      Usuń
  3. Małe bociany do tego wszystkiego....wspaniale ,cudownie!:)
    Ilonko skaczę z posta na posta ,czytam zachłannie ,oglądam zdjęcia też zachłannie i jestem absolutnie zachwycona!:)
    Wiem ,juz to pisałam ale powtórzę -mieszkasz w raju!:))
    Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miało być : skaczę z posta na post*:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małe boćki są, na pewno dwa, ale czy więcej, to nie wiadomo, bo mają tak wielkie gniazdo, że nie można zobaczyć... :)
      Ja jestem zachwycona, że Ty się tak zachwycasz, naprawdę! :)
      Mam nadzieję, że i Ty znajdziesz swój raj na ziemi! :))

      Usuń