środa, 15 maja 2013

W drodze... na uczelnię.

Kiedy tylko zapowiada się słoneczna pogoda, wsiadam na rower i wyruszam na uczelnię.
W jedną stronę, to niecałe 15 kilometrów, które pokonuję w 50 minut. Dzięki licznikowi jestem w stanie kontrolować czas, prędkość i odległości.
Zazwyczaj wyjeżdżam parę minut przed 6.00 żeby zdążyć przed dużym ruchem na drodze, bo ścieżek rowerowych oczywiście nie ma, zaczynają się dopiero kiedy wjeżdżam do Elbląga, chociaż szczerze mówiąc, to tam również są odcinki bez ścieżek.
Zauważyłam, że coraz więcej ludzi korzysta z rowerów. Nie dziwię się, często jest to tańszy i szybszy środek transportu. :)
Dziś wzięłam aparat ze sobą żeby pokazać Wam miejsca, które mijam, jednak kiedy człowiek wpadnie w wir pedałowania, to ciężko jest mu się zatrzymać, dlatego też zdjęć jest mało, a część robiona jest w trakcie jazdy... :))

Rzeka Tyna w Raczkach Elbląskich.

Kanał Elbląski

gniazdo łabędzi, dziś niestety jeden łabędź spał... 

... a drugi pływał.

W drodze powrotnej uwieczniłam nieodłączny element żuławskich krajobrazów - krowy.

Pola rzepakowe pięknie współgrają z zieloną trawą.

Po raz kolejny rzeka Tyna i widok na żuławskie wierzby.

Łabędź na Tynie.

Konie szukające cienia pod wierzbą. :)

6 komentarzy:

  1. ja, mając takie widoki notorycznie spóźniałabym się na zajęcia.
    w pięknych okolicach mieszkasz.
    serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, dlatego ja wyjeżdżam jakieś 2-3 godziny przed rozpoczęciem zajęć... :)
      Dlatego żeby ominąć największy ruch na drodze, ale też żeby mieć czas na podziwianie krajobrazów. :)

      Usuń
  2. Piękne widoki!
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogę się nimi z Wami dzielić.
      Pozdrawiam cieplutko,
      Ilona

      Usuń
  3. Ja 2 lata temu dojeżdżałam do pracy rowerem 6 km i myślałam,ze to wyczyn ,a tu proszę Ty ,aż 15-ście:)
    Cudownie u Ciebie:)
    Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początki były trudne, ale teraz to sama przyjemność. Czasami żałuję, że zajęcia na uczelni mam tylko 3 razy w tygodniu. :))
      Dziękuję! :)

      Usuń