piątek, 31 maja 2013

Ostatnie dni majowe...

Tydzień był zmienny.
Czasami zachwycał piękną słoneczną pogodą, a czasami rześkim deszczem.
W ogrodzie z dnia na dzień następują wielkie zmiany.
Wszystko rośnie w oczach!  Nim się obejrzałam minął maj.
Jutro będzie już czerwiec, a razem z czerwcem pojawią się warzywa, owoce, słońce, czerwcowe burze...

 



Warzywa rosną jak szalone, a to wszystko sprawka deszczu! :)

Jest sałata, w sumie to już druga seria :)

koperek

szczypiorek

buraczki (z niecierpliwością czekam na botwinkę! :) )

kapusta

no i brokuły, moje ulubione! :)

papryka

ogórki

groszek



A słońce niezmiennie zachwyca....



5 komentarzy:

  1. Piękna sałata:) U mnie niestety ślimaki, które pochłaniają wszystko co się da:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku ślimaki nam podarowały i mam nadzieję, że tak pozostanie. :)
      Podobno rozsypanie popiołu ma odstraszać ślimaki.
      U nas się sprawdziło. :)
      Pozdrawiam cieplutko,
      Ilona

      Usuń
  2. o, widzę, że poflancowane wszystko! u mnie posiane do gruntu, jak co roku. tylko truskawki lada dzień....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! :)
      Teraz tylko zostaje pielić i czekać. :)
      A do truskawek to jeszcze trochę czasu u nas potrzeba...

      Usuń
  3. Nawet nie masz pojęcia ile radochy mi sprawiłas tymi zdjęciam!:)
    Dziękuję!:)

    OdpowiedzUsuń