sobota, 18 maja 2013

Cisza przed burzą!

Dzień był piękny, to prawda, na termometrze +30.
Na wieczór mieliśmy plany towarzyskie w ogrodzie.
I co?
Ano deszcze i burza.
Na szczęście tylko troszkę postraszyło i przeszło po niecałej godzinie. :)
Także plany się nie zmieniły, tylko nieco opóźniły. 
Plus jest taki, że ominęło mnie podlewanie. :))
Słońca już nie było, ale za to pozostało rześkie powietrze, razem z komarami. :)
Dziś nie zdążyłam zrobić zdjęć, ale posiadam kilka z wcześniejszych burz. :)

Początek wygląda dość ciekawie.

Ewidentnie widać jedno niebo podzielone na dwie części.


Robi się coraz ciemniej...

a wiatr daje się we znaki.


















Na szczęście wszystko się dobrze kończy... :)

4 komentarze:

  1. u mnie burza była, owszem, ale bez tęczy tym razem. taka byle jaka....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas przedwczoraj również nie było tęczy, zdjęcie zostało zrobione troszkę wcześniej. :)
      Jednak tęcza to rzeczywiście najpiękniejszy ,,poburzowy,, element :)

      Usuń
  2. Wszystko zdjęcia u Ciebie takie piękne,podziwiam i pozdrawiam z Dobrych Czasów.Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie. :)
      Pozdrawiam,
      Ilona

      Usuń