wtorek, 12 marca 2013

Przepis na ... pieczeń rzymską.

Z racji, że zbliżają się święta ja chętnie podzielę się z Wami przepisem na pieczeń rzymską nadziewaną jajkami. U mnie w domu robi się ją dość często, bo każdy ją lubi. Są zwolennicy jedzenia jej tylko i wyłącznie na ciepło, są też tacy co jedzą tylko wtedy, kiedy ostygnie, ale są też tacy, którzy jedzą bez względu  na temperaturę pieczeni.
Za każdym razem kiedy ją robię dodaję różne składniki. Czasami są to pieczarki, a czasami  cebulka, ale z racji, że to ma być przepis na Wielkanoc,  jaja będą odpowiednie! :)
 Składniki :
* mięso mielone,
* 2 jaja na twardo,
* sól,
* pieprz ziołowy,
* pieprz czarny,
* bułka tarta,
* woda

Zaczynamy! :)  
Przygotowujemy  1 kg mięsa mielonego.

Dodajemy pieprz czarny, pieprz ziołowy i sól.

Następnie wbijamy 2 jaja.

Wsypujemy bułkę tartą …  i dodajemy około ¼ szklanki wody, a na końcu mieszamy! 
 Możemy mieszać składniki na samym końcu, ale również za każdym razem po dodaniu składnika.
Wszystkie składniki należy dokładnie wymieszać, więc wyjdzie na jedno.

Przygotowujemy formę. Może to być jedna większa lub dwie mniejsze. Rodzaj nie ma znaczenia. Silikonowa, aluminiowa, blaszana, jakakolwiek, która jest pod ręką.

Na spód układamy warstwę mięsa, a następnie kładziemy ugotowane jaja. (Na szczęście staranność obierania nie ma później znaczenia.) :)

Pokrywamy je porcją mięsa i wkładamy do piekarnika.
 Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 35-40 minut.

No i gotowe!

Smacznego! :)
Mam nadzieję, że Ci, którzy nie próbowali, spróbują, a Ci, którzy próbowali podzielą się swoją opinią i sekretami na temat swojego przepisu .
Pozdrawiam! :)


5 komentarzy:

  1. U nas to też bardzo częste danie:-)))
    Asia
    PS. Szykujemy wyjazd w kilka osób na wykład dr Dariusza Piaska " Gotyk na Żuławach " w Żuławskim Parku Historycznym w Nowym Dworze Gdańskim 6 kwietnia, w sobotę. Wcześniej byśmy chcieli umówić się z przewodnikiem i zwiedzić Muzeum Żuławskie - może masz ochotę się przyłączyć? Podaję e-mail: joanna.wlodarska@onet.eu
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proste, szybkie i smaczne. :)
      Wśród moich znajomych to danie jest czymś nowym... :))
      Pozdrawiam,
      Ilona

      Usuń
  2. Moja mama robiła z takich samych składników ale nie pieczeń tylko obtaczała mięsem każde jajko osobno ,potem jak już się upiekło ,przekrajała takie mięsne jajo na pół i układała na półmisku ,nazywało się to kukułcze gniazda:)
    Pozdrawiam serdecznie:)
    Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Napisałam komentarz i wyparował:(
    A napisałam,że moja mama robiła z takich samych składników tylko,że każde jajko obtaczała mięsem tak,że były to wielkie mięsne jaja:) potem po upieczeniu takie jaja przekrajała na pół i układała na półmisku ,nazywało się to kukułcze gniazda:)
    Pozdrawiam serdecznie:)
    Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też tak wczoraj miałam, musiałam pisać 3 razy żeby się pojawił...
    Zwalmy to na przeciążenie :D
    Ooo, jeszcze nie spotkałam się z takim pomysłem! :))
    Ale jest bardzo ciekawy, na pewno wykorzystam. :)
    Pozdrawiam i życzę słonecznego dnia! :)
    Ilona

    OdpowiedzUsuń