poniedziałek, 25 marca 2013

Ostatnie podrygi zimy...

Dwudziesty piąty marca, poniedziałek .
Niby dzień jak co dzień, ale mnie strasznie denerwuje mróz na zewnątrz.
Nie pisałam dawno, bo z utęsknieniem czekałam na wiosnę, na coś żywego, zielonego, no cokolwiek!
Nie ma to nie. Zdjęcia zrobiłam skoro świt (z perspektywy dnia wolnego, oczywiście).
Mróz, szadź, śnieg.Oby te święta nie były białe. Do czego to doszło. Martwić się żeby nie było śniegu w kwietniu?! Przesada.  Aż idąc z koszyczkiem będę miała wrażenie, że święta pomyliłam. O ile się nie mylę na Boże Narodzenie nie było tyle śniegu.
Jednak nadzieja mnie nie opuszcza.
Otóż według Tvn Meteo wiosna ma zawitać do nas jeszcze przed świętami. I tego się trzymajmy. :)
Szkoda mi roślin, które już są gotowe do wyjścia, szkoda mi zwierząt, które przez zostały i  całą zimę marzną i szukają pożywienia, a także szkoda mi ptaków, które przyleciały do nas i biedne nie wiedzą co zrobić... No nie zdziwiłabym się gdyby wróciły z powrotem do ciepłych krajów!
Dzikie gęsi już nie zadziwiają swoją obecnością zimą. Od kilku lat gęsi zostają  Polsce, bo zimy są podobno łagodne... Mimo wszystko ja im współczuję.


Nawet krajobraz nie ukazuje niczego nowego.
Na szczęście nie brakuje słońca, które rozświetla nawet najbardziej szary dzień.


A poniżej zupełnie dalsza okolica.
Zdjęcia zostały zrobione dobre kilka dni temu od strony naszego stawku w stronę jeziora Druzno. Jeziora co prawda nie widać, ale  widać za to co znajduje się za nim.  Teren znacznie wyższy jak na Wysoczyznę przystało. :)



  A na koniec skrót kilku  cieplejszych dni w marcu...




Życzę słonecznego dnia, a jutro zapraszam na kolejny post!

2 komentarze:

  1. Mi też szkoda tych biednych, zdezorientowanych ptaków. Parę dni temu na polu, za domem przysiadło kilkadziesiąt żurawi. Dobrze, że sniegu mało i miały szansę co nieco podskubać...
    A widoki pokazujesz przecudne:-)))
    Pozdrawiam serdecznie!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie, bo człowiek to sobie zawsze jakoś poradzi, a zwierzęta są całkowicie bezbronne.
    Na szczęście już bliżej niż dalej do wiosny i wszystko się zmieni. :))
    Widoki niezmiennie piękne o każdej porze roku. :)
    Pozdrawiam cieplutko,
    Ilona

    OdpowiedzUsuń