niedziela, 17 lutego 2013

Pierwsze oznaki wiosny...


W chłodne niedzielne wybrałam się na spacer. Wzięłam ze sobą psa i wędrowałam bez celu.
Najpierw obejrzałam najbliższą okolicę, zobaczyłam co dzieje się w oddali.
Niby nic się nie zmieniło, ale jednak kiedy nie ma śniegu trawa wydaje się być jaśniejsza, bardziej zielona i żywa.



W oddali ambona, który została kilka lat temu wybudowana (jak dla mnie to po prostu dobry punkt widokowy). Mam nadzieję, że już niedługo zrobię   zdjęcia będąc po drugiej stronie.
Przechodząc do ogrodu, zauważyłam, że wiosna jest blisko, bliżej niż bym się mogła spodziewać.


Jedno jest pewne, skoro mróz trzyma, a rośliny twardo wzbijają się w stronę słońca, to wiosna niedługo nadejdzie. Już się nie mogę doczekać!
Żółw towarzyszy nam od kilku lat ( jak zapewne widać na załączony zdjęciu, jest po przejściach) służy jako dekoracja, która bez względu na porę roku zawsze pasuje do otoczenia.

Wychodząc na ulicę, można zauważyć, że życie na wsi zamarło. ;))
Nikt nie spaceruje poza mną, nikt nie jedzie, nikt się nie spieszy ...
Tak, to są właśnie uroki mieszkania na wsi. ;)

Ulica zmienia się wraz z porą roku. Podczas wczesnej wiosny lub późnej jesieni nie wygląda tak atrakcyjnie jak latem lub zimą.

Na wierzbę
Wierzbo ty moja, którą wiek on stary
Mianem przyodział najpiękniejszej wiary
Przeto, że pierwsza u wiejskiego płotu
Pękasz na powiew ciepłych dni powrotu
                                                                                              Teofil Lenartowicz

7 komentarzy:

  1. U nas jeszcze ogród śpi. Tylko ptaki coraz głośniejsze:-)))
    Pozdrawiam!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. OOOo tak!
    Któregoś ranka obudził mnie ich śpiew! :))
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie na razie budzi warkot koparek, bo robią ławę na rozlewsko przy rzece Wąskiej, a to prawie pod moim oknem...

    OdpowiedzUsuń
  4. Współczuję ... ale warto przecierpieć zimowe poranki, aby w wiosenne spać spokojniej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne miejce, niestety zima po raz kolejny o sobie przypomniała.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne,przepiękne widoki ,ja też chcę ,chcę, CHCĘ!!!:) tak mieszkać!
    Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jednak najpiękniej jest, kiedy już się zazieleni, po prostu raj! :))
    Cierpliwości, na pewno ja niebawem obejrzę Twoje zdjęcia, na których będą równie piękne widoki! :)
    Ilona

    OdpowiedzUsuń