czwartek, 31 stycznia 2013

Kruche rogaliki z powidłami.

Składniki ( ok 40 rogalików ) :
* 50 dag drożdży,
* 1 łyżeczka cukru,
* 3 łyżki śmietany,
* 250 g masła,
* 0,5 kg mąki,
* 2 jaja,
* szczypta soli,
* 3 łyżkki cukru,
* 1 łyżeczka cukru wanilinowego,
* powidła,

Sposób przygotowania :
Drożdże utrzeć z łyżeczką cukru i 3 łyżkami śmietany.
Mąkę przesiać , dodać margarynę, jaja, cukier, cukier wanilinowy, szczyptę soli. Wszystkie składniki wraz z utartymi drożdżami zagnieść aż do uzyskania jednolitej masy.
Ciasto podzielić na 2 kule, włożyć do lodówki na 30 minut.
Ciasto rozwałkować,  pokroić na  paski o szerokości około 12 cm. Następnie każdy z pasków podzielić na trójkąty.
Na każdym z trójkątów należy położyć łyżeczkę powideł. Zawinąć tak, aby powstał rogalik.
Włożyć do piekarnika i piec w temeraturze 180 stopni przez około 20 minut.
Po wyłożeniu odstawić do wystygnięcia.
Gotowe rogaliki można posypać cukrem pudrem lub polać polewą.
SMACZNEGO!!! :)

środa, 30 stycznia 2013

P.S.

  Jest to opowieść o wielkiej miłości, która potrafi przetrwać śmierć ukochanej osoby, a także o sile, która sprawia, że człowiek jest zdolny do poświęceń w imię tej miłości. Holly wiedzie zwyczajne życie u boku swojego męża w wymarzonym domku. Jak w każdym małżeństwie zdarzają się kłótnie, ale kończą się zawsze dobrze. Jedyne co nie zakończyło się dobrze, to choroba jej męża. Gerry umiera na raka mózgu. Ból, bezsilność, zmęczenie, smutek, to uczucia, które towarzyszyły Holly po śmierci męża. Jednak jej świat wywraca się do góry nogami, gdy dostaje listy od męża. Gerry zostawił dziesięć listów,jeden na miesiąc z innym poleceniem. Początkowo wydawało się to dość ekscentryczne, jednak z pomocą i wsparciem przyjaciół Holly zamierza stawić czoła wyzwaniom jakie przygotował dla niej Gerry. Wykonanie polecenia łączy się z wydarzeniami, które powoli odmieniają życie bohaterki... Po przeczytaniu książki stwierdzam że ta opowieść obudziła we mnie wszystkie emocje. Począwszy od smutku, żalu po radość do łez. Niewiele jest takich historii jak ta, które pozostaną w pamięci na długie lata.

Szczegółowe informacje:

Autor: Cecelia Ahern
Wydawnictwo : Świat Książki
Data wydania : 28.01.2008
Ilość stron : 456
Cena : ok.27 zł

wtorek, 29 stycznia 2013

Rok w Poziomce!

Ogromne zaskoczenie! Czytając opis książki pomyślałam : Może być ciekawa. Kiedy zobaczyłam okładkę, od razu nacisnęłam : Dodaj do koszyka. I tak oto za kilka dni siedziałam zadowolona czytając nową zdobycz. Napiszę, co mnie tak zaciekawiło, otóż : 32-letnia kobieta po przejściach chce się w końcu ustatkować i znaleźć swój wymarzony dom. (Co najważniejsze dla mnie NA WSI!) Tyle mi wystarczyło, by książka znalazła się na mojej półce.  Im dalej tym lepiej, ciekawiej. Im bliżej końca, tym byłam bardziej zawiedziona, że już zbliża się koniec książki. Tak!  Lektura okazała się przyjemna, wątki ciekawe, a bohaterowie zaskakujący. Nie podejrzewałabym, że koło Warszawy można znaleźć tak cudowne miejsce. Szukając spokojnej wsi nie wzięłabym pod uwagę okolic Warszawy. A tu niespodzianka i mój błąd. (Jednak dla chcącego nic trudnego.) Wystarczy wierzyć w marzenia i tylko czekać kiedy się spełnią z pomocą dobrych aniołów. Zakupu nie żałuję, zarówno okładka jak i treść urocza. Powiem więcej : zamierzam przeczytać ciąg dalszy  i jestem więcej niż pewna, że będę zachwycona! ;) Polecam !
Książka zainspirowała mnie do poszukiwań autorki i okazuje się, że Katarzyna Michalak jest autorką wielu ciekawych książek, które mam zamiar przeczytać, ale także prowadzi swojego bloga, na którym dowiecie się wszystkiego.
katarzynamichalak
Zapraszam do odwiedzin, bo naprawdę warto! :)


Szczegółowe informacje :
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo : Literackie
Data wydania : 01.12.2010
Ilość stron : 310
Cena : ok.35 zł

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Zimową porą...

Dzień dobry! :)
W nocy spadła kolejna porcja śniegu, więc wybór książki na dzisiejszy post jest bajecznie prosty i przyjemny!
Informacja o kontynuacji Siedliska była dla mnie zaskoczeniem! Przeczytałam kiedyś wywiad pana Janusza Majewskiego, w którym powiedział, że nie przewiduje kontynuacji... a tu proszę! Taka niespodzianka. Premiera była 15.10.2012, a ja zupełnym przypadkiem trafiłam na Zimę w Siedlisku przed Świętami. Nie było szans żeby książka doszła przed świętami...Od przyjaciółki dostałam pięknie zapakowaną książkę, moja radość była ogromna! Książka nie zdążyła poleżeć, bo od razu zaczęłam ją czytać! Wiedziałam na co muszę być przygotowana... na stratę ważnej osoby w książce, o tym mówiła informacja na okładce, więc wzięłam głęboki wdech, zaparzyłam gorącą herbatę i zaczęłam na nowo przygodę z Siedliskiem, tym razem zimową porą. Na samym początku Krzysztof umiera. Sposób w jaki autor opisał jego śmierć jest tak dokładny, że nie trudno było to sobie wyobrazić. Strata najbliższej osoby bardzo boli, jednak jako czytelniczkę bolało mnie również to, że Marianna została sama. Dzieci i przyjaciele nie zastąpią męża nawet w najmniejszym stopniu. Trzeba było się otrząsnąć i podnieść głowę. Tak też zrobiła Marianna, za co ją pokochałam jeszcze bardziej. Książka pełna jest wspomnień z młodości, a także przygód związanych z wczasowiczami. Jednak to, co najbardziej mnie bawiło, to historie związane z miejscowymi. Na nich zawsze można liczyć, zupełnie jak na humor pana Janusza, którym przesiąknięta jest książka. Niby o utracie, ale pojawia się nowy członek rodziny, więc potwierdza się teza, że kiedy ktoś odchodzi, na jego miejsce rodzi się malutki człowieczek. Więcej nie będę zdradzała, bo to żadna przyjemność czytać wiedząc co będzie dalej. Jednakże polecam wszystkim, którzy marzą o sielskości. Książka sprawia, że zastanawiamy się nad tym co ważne w naszym życiu. I abyśmy zdążyli docenić kogoś, zanim go stracimy. U mnie pojawiły się łzy, co rzadko mi się zdarza. Jednak ta książka była zupełnie inna, szczera. Dająca do myślenia. Jedno jest pewne. Zdania nie zmieniłam co do wyboru miejsca zamieszkania. Muszą to być Mazury! Bo w przypadku samotności na sercu może zrobić się lepiej widząc tak wspaniałe mazurskie krajobrazy.
P.S. Jedyne co mi się nie podobało, to ilość stron... więc Panie Januszu, proszę o więcej, bo ostatnie kartki czytałam przez kilka dni, dozując przyjemność. :)


Szczegółowe informacje :
Autor: Janusz Majewski
Wydawnictwo : Marginesy
Data wydania : 15.10.2012
Ilość stron : 286
Cena : ok.35 zł

sobota, 26 stycznia 2013

Siedlisko.

Kiedy byłam małą dziewczynką oglądałam
w telewizji serial SIEDLISKO. Upłynęło wiele lat, kiedy do niego powróciłam. W moim życiu sporo się wydarzyło i zaczęłam patrzeć na świat zupełnie inaczej... Dokładnie pół roku temu odświeżyłam historię Marianny i Krzysztofa ukazaną w filmie, zaraz po tym na imieniny dostałam książkę. Lepszego prezentu nie mogłam sobie wymarzyć. Od razu przeszłam do lektury. Wystarczyły dwa dni, aby poznać na nowo historię przelaną na tekst. Okładka piękna, oddająca nastrój całej opowieści... Czytając książkę miałam wrażenie, że gdyby nie serial, moje wyobrażenia postaci byłyby zupełnie inne. Będąc na bieżąco z książką zauważyłam, że kilka świetnych wątków zostało pominiętych w serialu, jednak będąc na bieżąco z serialem, zwracałam uwagę, że w tym miejscu było coś innego, albo to miejsce wyglądało zupełnie inaczej. Jednak to nie przeszkodziło mi w zauroczeniu się na nowo w historii dojrzałych, szczęśliwych ludzi. Dlatego z całego serca polecam ta książkę ludziom, którzy chcą odnaleźć spokój choćby na chwilę i zaszyć się w zaciszu Mazur. Marianna i Krzysztof podjęli trudną decyzję - przeprowadzili się z wielkiego miasta na wieś. Z początku było im ciężko, bo różnica między miastem a wsią w tamtych latach była dość duża. Na szczęście bohaterowie mieli tyle pomysłów i sił, że wspólnie stworzyli niesamowite miejsce na Mazurach. Mając w sobie tyle spokoju i chęci stworzenia czegoś wyjątkowego zostali zaakceptowani przez miejscowych. Zbudowali pensjonat, w którym mogli przyjmować całą rodzinę oraz przyjaciół i dzielić się z nimi swoją miłością do tego miejsca. Zarówno serial jak i książka tak mnie zafascynowały, że postanowiłam pojechać dokładnie w to samo miejsce. Sporo zajęło mi odnalezienie miejsca akcji, bo nazwa miejscowości była tylko pożyczona żeby ładnie się prezentowała. Weekend , który spędziłam na Mazurach uważam za zdecydowanie udany. Piękno miejsca jest nie do opisania. Wiem, że będę tam wracać, a kto wie, może kiedyś zostanę tam już na zawsze ...


Szczegółowe informacje :

Autor: Janusz Majewski
Wydawnictwo : Marginesy
Data wydania : 04.10.2011
Ilość stron : 496
Cena : ok.45 zł

Wielki powrót.

Wracam po długiej nieobecności!
Jestem pełna energii, a w głowie mam mnóstwo pomysłów.
Przez cały ten czas wypróbowałam mnóstwo przepisów, przeczytałam masę cudownych książek i odnalazłam nową miłość, ale o niej niebawem ...
Tymczasem szykuję porcję kolejnych postów.
Pozdrawiam!
:)