niedziela, 20 maja 2012

A więc wojna!

Dziś pora na odrobinę humoru! :)
Historia dwóch przystojnych, tajnych agentów, którzy zakochują się w tej samej kobiecie.
Aby ją zdobyć wykorzystują  doświadczenia, które zdobyli w ciągu wielu lat w akcjach.
Ona oczywiście o niczym nie wie i spotyka się i z jednym i z drugim...
Jaką podejmie decyzję?
O tym możecie przekonać się oglądając film.
Wybór mnie nie zaskoczył, ale ja wybrałabym inaczej ...
Może dlatego , że mam słabość do aktora :) ( już niebawem kolejny film z je
go wspaniałym udziałem! )
Film spotkał się w większości z negatywną opinią krytyków, ja jednak pomimo, że czasami akcja rozkręcała się zbyt długo byłam ciekawa  kolejnych wątków.
Jest wiele zabawnych akcji, więc jeżeli ktoś ma poczucie
humoru, to na pewno znajdzie powód do śmiechu. :)
 

                                   Zastrzeżeń nie mam i polecam! :)

sobota, 19 maja 2012

Ale pycha!


Dzisiaj na słodko!
Macie ochotę na coś słodkiego , coś, co zrobicie sami?
Nic prostszego!  
Kruche babeczki będą idealne!
To, co znajdzie się w środku zależy od Was.
Pomysłów jest mnóstwo na Internecie, a jeszcze więcej możecie sami stworzyć.
Ja zrobiłam z kremem, owocami i galaretką, co widać na załączonym zdjęciu. :)
Aleee  jeżeli, ktoś ma ochotę na coś słonego , to wystarczy nie dodawać cukru i zrobić babeczki na słono, np. z pastą jajeczną.
Przepis na ciasto kruche :
( z tej porcji wyszło około 40 babeczek)
* 225 g masła ,
* 3 szklanki mąki,
* 1 szklanka cukru pudru,
* 3 żółtka,
Wszystkie składniki ugniatamy, kiedy powstanie jednolita masa , formujemy kulę, zawijamy w folię spożywczą, wkładamy do lodówki i czekamy ok. 30 minut.
W tym czasie możemy przygotować sobie foremki  smarując je masłem.
 Po upłwie30 minut wałkujemy ciasto na stolnicy i nakładamy je do foremek.
Nie zapomnijmy o nakłuciu ciasta widelcem, zapobiegnie to wybrzuszaniu ciasta podczas pieczenia.
Pieczemy  w temperaturze ok. 180 stopni.
Czas to 10 minut, ale warto zerkać, bo czasami babeczki zarumienią się znacznie szybciej.
Po wystygnięciu możemy ozdabiać babeczki.
Smacznego!!!

czwartek, 17 maja 2012

Miasto zlodziei.

Witajcie po dłuuuuugiej przerwie… zbyt długiej.
Obiecuję nadrobić zaległości! :)
Dziś  kryminalnie.
Miasto złodziei film, który zrobił na mnie niezłe wrażenie .
Złodzieje, którzy okradają banki i nie zostają złapani.
Jednak sytuacja zmienia się , kiedy biorą zakładniczkę.
Oczywiście wypuszczają ją na wolność, ale kobieta żyje w strachu, bo nie wie czy nic jej nie grozi.   Nie wie również jak wyglądają  złodzieje, bo mają na sobie maski.
Za to oni znają jej adres, imię, nazwisko ... wszystko.
Jeden ze złodziei, przywódca ,  zaprzyjaźnia się z nią. Kobieta nie wie, że to on wcześniej obrabował bank, w którym  była dyrektorem .
Znajomość przeradza się w romans… niebezpieczny romans.
Sytuacja powoli się  zmienia, wychodzą na jaw   nieoczekiwane fakty.
+ dla Bena Afflecka za reżyserię i główną rolę!
Polecam!