niedziela, 29 kwietnia 2012

Skrzydlate świnie!

Kolejny z najlepszych filmów!;)
Ubóstwiam za muzykę, za grę Piotra Roguckiego, za cały film! ;)
Historia 2 braci z Grodziska Wielkopolskiego, których łączyło  "aktywne kibicowanie piłkarskiemu klubowi".  Oskar  ma zostać ojcem. Razem z bratem, Mariuszem zajmuje się  sprzedażą dewocjonalii na terenie Bazyliki w Licheniu.Gdy pewnego dnia klub sportowy przestaje istnieć, życie bohaterów wywraca się do góry nogami. Oskar zostanie zmuszony do  przyjęcia nietypowej posady . Ma zająć się  uczeniem ludzi prawdziwego kibicowania. Oczywiście będzie miał problemy...
Film pełen rewelacyjnych scen, nie brakuje zabawnych, ale jak trzeba to i robi się poważnie.
Można zobaczyć co tak naprawdę się dzieje w czasie meczów,co czują Ci ludzie, bo jak łatwo zauważyć dla nich to całe życie!
Kto nie oglądał, MUSI koniecznie obejrzeć! ;)
No, a o piosence promującej film to mogłabym pisać i pisać.
Do dziś słyszę jej dźwięk kiedy dzwoni mój telefon ... ;)
Posłuchajcie i oceńcie.
P.S. Słonecznej niedzieli! ;)

sobota, 21 kwietnia 2012

Beastly!

Co robić w deszczowe sobotnie popołudnie?
Najlepiej obejrzeć  film! ;)
I tym sposobem dzisiaj obejrzałam 2 filmy.
Dziś zajmę się Bestią!
Film pomimo znaczącego tytułu wcale nie jest taki straszny. ;)
Jest to nowa wersja "Pięknej i Bestii" przeniesiona do dzisiejszych  czasów.
Na początku poznajemy młodego, przystojnego chłopaka, który ludzi brzydkich ma za nic.
Pewnego dnia źle traktuje dziewczynę, wyśmiewając ją przy wszystkich . Przez co zostaje zamieniony w "bestię" ... jednak nie na zawsze. Wszystko może się zmienić kiedy znajdzie prawdziwą miłość w ciągu roku.
I w ten sposób jego życie staje się inne, ale co najważniejsze on staje się inny.
Film godny polecenia, ale dla osób, które lubią fantasy ( choć w małym stopniu) .
Jestem zaskoczona świetną charakteryzacją bohatera, ale również tym, że nie było ciągnącego się wątku jak to  dziewczyna czuje się oszukana i okłamana.
Czuję pewien niedosyt, ale daję 7/10 ;)
Film  można spokojnie znaleźć w sieci .

Pozdrawiam! ;)

piątek, 13 kwietnia 2012

Palce lizać! ;)

Po dość długiej nieobecności wracam z przepisem na pyszny sernik, który  zrobiłam na święta. ;)
Poniżej umieszczam przepis :
Ciasto kruche :
* 1 kostka margaryny ( 250g. ),
* 3 szklanki mąki,
* 3 żółtka,
* 1/2 szkl. cukru,
*1 łyżeczka proszku do pieczenia,
* 1 cukier waniliowy,
* 3 łyżki kakao,
składniki posiekać nożem. Podzielić na 2 części. Owinąć w folię śniadaniową i włożyć do zamrażarki na ok 1 godzinę.
Masa twarogowa :
* 1 kg twarogu,
*  10 jajek,
* 1 i 1/2  szkl. cukru,
* 1 budyń,
Żółtka ucierać z cukrem, dodać  przemielony ( 2-krotnie) twaróg  i budyń. Białka ubić ( dodając szczyptę soli i szczyptę mąki ziemniaczanej na koniec) i dodać do masy.
Jeżeli ktoś jest zwolennikiem rodzynek ( tak jak ja ;) ) jak najbardziej wskazane jest dodanie do masy.
Wcześniej lepiej je wyparzyć w gorącej wodzie, a następnie obtoczyć w mące, by nie opadały  na dół.
Blaszkę najlepiej wyłożyć folią aluminiową, zetrzeć 1 część ciasta na tarce, wlać masę twarogową, a następnie podpiec w piekarniku przez ok 10 minut w temperaturze 160 stopni. Wyjąć ciasto, zetrzeć 2 część i piec   około  45 minut   w 170 st. ( najlepiej sprawdzić wykałaczką czy ciasto jest dopieczone)
Przepis jest prosty, więc na pewno nie będzie problemów z wykonaniem.
(Zamieściłam zdjęcie ( znalezione w sieci) jak powinno wyglądać.)

P.S Oczywiście ciasto zrobiłam, ale nie zdążyłam zrobić zdjęcia, tak szybko znikło z blachy. ;)
Czekam na wasze opinie.
Pozdrawiam! ;)