piątek, 1 czerwca 2012

Piękno skrywa tajemnice ...

Witam was czerwcowo i deszczowo ...
Taka pogoda tylko sprzyja oglądaniu filmów, no bo cóż robić ciekawszego ;)
Pomimo, że sesja za pasem, to jednak na dobry film zawsze znajdzie się czas.
Jeżeli preferujecie książkę,  mam dla Was idealne rozwiązanie, a mianowicie :
Kwiat pustyni
Wzruszająca opowieść oparta na wydarzeniach z życia Waris Dirie.
Waris urodziła się w Somalii. W wieku 5 lat została obrzezana,  a w wieku 13 lat musiała zostać żoną. Po wielu ciężkich chwilach pojawia się światełko nadziei, dzięki któremu życie Waris diametralnie się zmienia.
Zarówno książka i film są niezwykłe.
Warto walczyć o swoje marzenia ! ;)
Film macie szansę obejrzeć  w całości, zupełnie za darmo na VoD :
Kwiat pustyni
Serdecznie polecam i życzę cudownego popołudnia! ;)

niedziela, 20 maja 2012

A więc wojna!

Dziś pora na odrobinę humoru! :)
Historia dwóch przystojnych, tajnych agentów, którzy zakochują się w tej samej kobiecie.
Aby ją zdobyć wykorzystują  doświadczenia, które zdobyli w ciągu wielu lat w akcjach.
Ona oczywiście o niczym nie wie i spotyka się i z jednym i z drugim...
Jaką podejmie decyzję?
O tym możecie przekonać się oglądając film.
Wybór mnie nie zaskoczył, ale ja wybrałabym inaczej ...
Może dlatego , że mam słabość do aktora :) ( już niebawem kolejny film z je
go wspaniałym udziałem! )
Film spotkał się w większości z negatywną opinią krytyków, ja jednak pomimo, że czasami akcja rozkręcała się zbyt długo byłam ciekawa  kolejnych wątków.
Jest wiele zabawnych akcji, więc jeżeli ktoś ma poczucie
humoru, to na pewno znajdzie powód do śmiechu. :)
 

                                   Zastrzeżeń nie mam i polecam! :)

sobota, 19 maja 2012

Ale pycha!


Dzisiaj na słodko!
Macie ochotę na coś słodkiego , coś, co zrobicie sami?
Nic prostszego!  
Kruche babeczki będą idealne!
To, co znajdzie się w środku zależy od Was.
Pomysłów jest mnóstwo na Internecie, a jeszcze więcej możecie sami stworzyć.
Ja zrobiłam z kremem, owocami i galaretką, co widać na załączonym zdjęciu. :)
Aleee  jeżeli, ktoś ma ochotę na coś słonego , to wystarczy nie dodawać cukru i zrobić babeczki na słono, np. z pastą jajeczną.
Przepis na ciasto kruche :
( z tej porcji wyszło około 40 babeczek)
* 225 g masła ,
* 3 szklanki mąki,
* 1 szklanka cukru pudru,
* 3 żółtka,
Wszystkie składniki ugniatamy, kiedy powstanie jednolita masa , formujemy kulę, zawijamy w folię spożywczą, wkładamy do lodówki i czekamy ok. 30 minut.
W tym czasie możemy przygotować sobie foremki  smarując je masłem.
 Po upłwie30 minut wałkujemy ciasto na stolnicy i nakładamy je do foremek.
Nie zapomnijmy o nakłuciu ciasta widelcem, zapobiegnie to wybrzuszaniu ciasta podczas pieczenia.
Pieczemy  w temperaturze ok. 180 stopni.
Czas to 10 minut, ale warto zerkać, bo czasami babeczki zarumienią się znacznie szybciej.
Po wystygnięciu możemy ozdabiać babeczki.
Smacznego!!!

czwartek, 17 maja 2012

Miasto zlodziei.

Witajcie po dłuuuuugiej przerwie… zbyt długiej.
Obiecuję nadrobić zaległości! :)
Dziś  kryminalnie.
Miasto złodziei film, który zrobił na mnie niezłe wrażenie .
Złodzieje, którzy okradają banki i nie zostają złapani.
Jednak sytuacja zmienia się , kiedy biorą zakładniczkę.
Oczywiście wypuszczają ją na wolność, ale kobieta żyje w strachu, bo nie wie czy nic jej nie grozi.   Nie wie również jak wyglądają  złodzieje, bo mają na sobie maski.
Za to oni znają jej adres, imię, nazwisko ... wszystko.
Jeden ze złodziei, przywódca ,  zaprzyjaźnia się z nią. Kobieta nie wie, że to on wcześniej obrabował bank, w którym  była dyrektorem .
Znajomość przeradza się w romans… niebezpieczny romans.
Sytuacja powoli się  zmienia, wychodzą na jaw   nieoczekiwane fakty.
+ dla Bena Afflecka za reżyserię i główną rolę!
Polecam!

niedziela, 29 kwietnia 2012

Skrzydlate świnie!

Kolejny z najlepszych filmów!;)
Ubóstwiam za muzykę, za grę Piotra Roguckiego, za cały film! ;)
Historia 2 braci z Grodziska Wielkopolskiego, których łączyło  "aktywne kibicowanie piłkarskiemu klubowi".  Oskar  ma zostać ojcem. Razem z bratem, Mariuszem zajmuje się  sprzedażą dewocjonalii na terenie Bazyliki w Licheniu.Gdy pewnego dnia klub sportowy przestaje istnieć, życie bohaterów wywraca się do góry nogami. Oskar zostanie zmuszony do  przyjęcia nietypowej posady . Ma zająć się  uczeniem ludzi prawdziwego kibicowania. Oczywiście będzie miał problemy...
Film pełen rewelacyjnych scen, nie brakuje zabawnych, ale jak trzeba to i robi się poważnie.
Można zobaczyć co tak naprawdę się dzieje w czasie meczów,co czują Ci ludzie, bo jak łatwo zauważyć dla nich to całe życie!
Kto nie oglądał, MUSI koniecznie obejrzeć! ;)
No, a o piosence promującej film to mogłabym pisać i pisać.
Do dziś słyszę jej dźwięk kiedy dzwoni mój telefon ... ;)
Posłuchajcie i oceńcie.
P.S. Słonecznej niedzieli! ;)

sobota, 21 kwietnia 2012

Beastly!

Co robić w deszczowe sobotnie popołudnie?
Najlepiej obejrzeć  film! ;)
I tym sposobem dzisiaj obejrzałam 2 filmy.
Dziś zajmę się Bestią!
Film pomimo znaczącego tytułu wcale nie jest taki straszny. ;)
Jest to nowa wersja "Pięknej i Bestii" przeniesiona do dzisiejszych  czasów.
Na początku poznajemy młodego, przystojnego chłopaka, który ludzi brzydkich ma za nic.
Pewnego dnia źle traktuje dziewczynę, wyśmiewając ją przy wszystkich . Przez co zostaje zamieniony w "bestię" ... jednak nie na zawsze. Wszystko może się zmienić kiedy znajdzie prawdziwą miłość w ciągu roku.
I w ten sposób jego życie staje się inne, ale co najważniejsze on staje się inny.
Film godny polecenia, ale dla osób, które lubią fantasy ( choć w małym stopniu) .
Jestem zaskoczona świetną charakteryzacją bohatera, ale również tym, że nie było ciągnącego się wątku jak to  dziewczyna czuje się oszukana i okłamana.
Czuję pewien niedosyt, ale daję 7/10 ;)
Film  można spokojnie znaleźć w sieci .

Pozdrawiam! ;)

piątek, 13 kwietnia 2012

Palce lizać! ;)

Po dość długiej nieobecności wracam z przepisem na pyszny sernik, który  zrobiłam na święta. ;)
Poniżej umieszczam przepis :
Ciasto kruche :
* 1 kostka margaryny ( 250g. ),
* 3 szklanki mąki,
* 3 żółtka,
* 1/2 szkl. cukru,
*1 łyżeczka proszku do pieczenia,
* 1 cukier waniliowy,
* 3 łyżki kakao,
składniki posiekać nożem. Podzielić na 2 części. Owinąć w folię śniadaniową i włożyć do zamrażarki na ok 1 godzinę.
Masa twarogowa :
* 1 kg twarogu,
*  10 jajek,
* 1 i 1/2  szkl. cukru,
* 1 budyń,
Żółtka ucierać z cukrem, dodać  przemielony ( 2-krotnie) twaróg  i budyń. Białka ubić ( dodając szczyptę soli i szczyptę mąki ziemniaczanej na koniec) i dodać do masy.
Jeżeli ktoś jest zwolennikiem rodzynek ( tak jak ja ;) ) jak najbardziej wskazane jest dodanie do masy.
Wcześniej lepiej je wyparzyć w gorącej wodzie, a następnie obtoczyć w mące, by nie opadały  na dół.
Blaszkę najlepiej wyłożyć folią aluminiową, zetrzeć 1 część ciasta na tarce, wlać masę twarogową, a następnie podpiec w piekarniku przez ok 10 minut w temperaturze 160 stopni. Wyjąć ciasto, zetrzeć 2 część i piec   około  45 minut   w 170 st. ( najlepiej sprawdzić wykałaczką czy ciasto jest dopieczone)
Przepis jest prosty, więc na pewno nie będzie problemów z wykonaniem.
(Zamieściłam zdjęcie ( znalezione w sieci) jak powinno wyglądać.)

P.S Oczywiście ciasto zrobiłam, ale nie zdążyłam zrobić zdjęcia, tak szybko znikło z blachy. ;)
Czekam na wasze opinie.
Pozdrawiam! ;)

sobota, 31 marca 2012

Nietykalni.

Dosłownie przed chwilą obejrzałam niesamowity film z niesamowitą historią z udziałem niesamowitych aktorów...
Film pod tytułem Nietykalni.
Jestem pod ogromnym wrażeniem !
Właśnie takich filmów mi brakowało.
A oto jak film opisuje dystrybutor :
Ta historia zdarzyła się naprawdę. Sparaliżowany na skutek wypadku milioner zatrudnia do pomocy i opieki młodego chłopaka z przedmieścia, który właśnie wyszedł z więzienia. Zderzenie dwóch skrajnie różnych światów daje początek szeregowi niewiarygodnych przygód i przyjaźni, która czyni ich... nietykalnymi.
Jeżeli macie możliwość, to koniecznie obejrzyjcie! ;)
Zapraszam do obejrzenia zwiastuna...
Film w kinach będzie dopiero 13
kwietnia, ale spokojnie można znaleźć w sieci.
Pozdrawiam! ;)

czwartek, 29 marca 2012

♫♫♫

Dzisiaj zupełnie inaczej, bo  krótko i muzycznie!
Napiszę o zespole, na który trafiłam zupełnym przypadkiem, a okazało się, że wciąż na nowo go odkrywam...
Within Temptation ujmuje mnie muzyką, tekstami, przesłaniem. 

Jako pierwszą usłyszałam piosenkę Our farewell  ...  do dziś mam ciarki kiedy jej słucham. Smutna piosenka, dająca do myślenia.
http://www.youtube.com/watch?v=h5EAFh8uWnk
Kolejne, które mnie zachwyciły, to : Angels, Memories, Frozen i wiele, wiele innych.
Warto również podkreślić współpracę zespołu z
Chrisem Jonesem nad utworem Utopia.
Wspomnę również o utworze In and Out of Love wokalistki z Armin van Buurenem.
Jeden ze znanych utworów
granych nie tak dawno w radiu. (Poniżej możecie wysłuchać utworów i obejrzeć teledyski. )

  Miłego słuchania! ;)















środa, 28 marca 2012

Tajemniczy wampir.

Coś dla czytelników o mocnych nerwach...
Możemy przeczytać na zamieszonym opisie książki Wampir z Rozpraz .
Dowiadujemy się również, że historia oparta jest na faktach, co tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, żeby nie czytać jej wieczorem.
Książkę przeczytałam  w ciągu 2 godzin, co nie do końca oznacza wielkie zainteresowanie, a po prostu zwykłą ludzką ciekawość.
Od początku...
Akcja rozgrywa się w 1903 roku w szwajcarskim miasteczku.
Zaczyna się od pogrzebu młodej dziewczyny, której grób zostaje zbezczeszczony, a jej ciało zmasakrowane!
Zwłoki są zgwałcone, pocięte na kawałki, niektóre narządy przeżute i wyplute.
Podobne sytuacje zdarzają się coraz częściej. Ludzie zaczynają o tym mówić. Prasa się rozpisuje, bo każdy chce , by dorwano sprawcę, nazwanego wampirem z Rozpraz.
Oczywiście jest kilku podejrzanych, a czy zostanie aresztowany właściwy sprawca, tego musicie dowiedzieć się sami...
To tak dla zachęty. ;)
Jeżeli chodzi o moją opinię, to mam mieszane uczucia, bo spodziewałam się  naprawdę strasznej treści, a była ona makabryczna. Wszystkie opisy całej tej zbrodni budziły  wstręt i obrzydzenie, ale nie strach.
Także uczucia mam mieszane, a po przeczytaniu miałam pewne uczucie niedosytu.
Warto podkreślić styl, gdyż jest on kunsztowny i wykwintny, co nie zdarza się często przy tego rodzaju książkach.
Oczywiście nie każdy lubi tego rodzaju lektury, więc nie zmuszam.
P.S Czytałam kiedyś o podobnych przypadkach w Polsce, co prawda nie było to zbezczeszczenie grobu, ale gwałt kobiet  i okaleczanie ich (!). Oczywiście jak to u nas, wmówiono tym kobietom, że sobie to wymyśliły...
Opinię pozostawiam Wam!
Udanego wieczoru! ;)

wtorek, 27 marca 2012

Miłość do utraty tchu!


Miesiąc temu poszłam  razem z przyjaciółkami  do kina na film „Big love” …
Oczywiście dużo wcześniej śledziłam  opinie na jego temat( i jak zaobserwowałam były różne), ale zdecydowałam się pójść.
Byłam ciekawa czy rzeczywiście ten film jest tak „kontrowersyjny”, że budzi tyle emocji i skrajnych opinii.
Nie będę ukrywała, że poszłam również ze względu na Antoniego Pawlickiego, którego cenię jako dobrego aktora młodego pokolenia.
Od razu powiem, że dla mnie film był mega!
Ale od początku… i w wielkim skrócie.
Młoda dziewczyna  (Emilia) poznaje starszego o 8 lat chłopaka (Maciek) i najzwyczajniej w świecie zakochuje się z wzajemnością.  Szaleńcza miłość… Emi wprowadza się do niego, zostaje piosenkarką i … zupełnie oddala się od Maćka, w pewnym momencie jest z innym, ale uczucie łączące ją z Maćkiem jest zbyt silne ( rzekłabym toksyczne) więc następuje fala rozstań i powrotów.
Koniec jest tragiczny, czego możemy się domyślać już na początku filmu.
Nie chciałabym  zdradzać więcej szczegółów, bo naprawdę warto obejrzeć, żeby się przekonać.
Z moich obserwacji wynika, że większość opinii jest negatywnych. Każdy ma prawo do swojej opinii, więc ja będę trzymała się swojej.
Niektórzy uważają, że film  obfituje w nadmiar scen erotycznych , które są słabe. Owszem może i jest ich dość sporo, ale wydaje mi się, że  sceny były potrzebne, bo tego wymagał scenariusz ,a przecież to nie jakiś film erotyczny żeby  były idealne. ;)
Jedyne co nie podobało mi się to tło za oknem, jakby zupełnie sztuczne, jak dla mnie scena straciła na wartości.
Jeżeli chodzi o obsadę, to wydaje mi się, że
nie można narzekać...
Natomiast muszę podkreślić genialną rolę ( a raczej epizod) Borysa Szyca! ;)
Jedno jest pewne film daje do myślenia.
Po wyjściu z kina miałam mieszane uczucia, ale to chyba dlatego, że koniec był przybijający.
Więcej  pisać nie będę, obejrzyjcie, oceńcie i napiszcie jak Wam się podobał!
Na koniec zamieszczam link do oficjalnego zwiastuna.
http://www.youtube.com/watch?v=jUGT963r0cQ
Miłego dnia! ;)

poniedziałek, 26 marca 2012

Czas na superbabki!

Dzisiaj zacznę od fenomenalnej książki (jak dla mnie), którą dostałam na urodziny.
Książka pod tytułem  Dlaczego mężczyźni kochają zołzy autorstwa Sherry Argov .
Moja pierwsza myśl była taka, że  może coś ze mną jest nie tak, ale wraz z początkiem książki zorientowałam się, że tytułowa zołza to kobieta odnosząca sukces  życiu prywatnym , jest  silna, niezależna i co najważniejsze dzięki temu to mężczyźni uganiają się za nią. Termin zołza jest w książce brany z przymrużeniem oka.
Na początku dość niepewnie podeszłam do lektury, ale jak się szybko okazało to był błąd. Książka zawiera mnóstwo rad i opisanych sytuacji  , które  można zauważyć w życiu codziennym.
Książkę pochłonęłam w ciągu 2 dni! Oczywiście przekazałam ją dalej, więc wędrowała po znajomych.
Zaskakuje mnie fakt, że nie spotkałam się z negatywną opinią ( oczywiście kobiecą).
I tutaj tak samo jak autorka ostrzegam, że niektórych fragmentów (jak nie większości ) nie powinien widzieć nikt poza nami. ;)
Czy ta książka ma same zalety? Nawet dzisiaj koleżanka zadała mi to pytanie.
Otóż  może nie jest idealna, bo z niektórymi postępowaniami bym się nie do końca zgodziła, jednak  język przekazu jest tak prosty , a sytuacje nie są trudne do wyobrażenia, że mając książkę w rękach czasami sama się do siebie uśmiechałam, że rzeczywiście tak jest.
Nie każda z nas ma w zwyczaju czytać różnego rodzaju poradniki, a książka jest doskonałą lekturą, która umili nam wolny czas, a przy okazji przekaże wiele cennych rad.
Na zakończenie napiszę kilka fragmentów, które mnie zaciekawiły :
"Kobieta, jaka opisuje, ma życzliwe usposobienie, a jednocześnie jest silna. Ma siłą, która przejawia się bardzo subtelnie. Taka kobieta nie rezygnuje z własnego życia i nie ugania się za mężczyznami.
Nie pozwala, żeby mężczyzna myślał, że ma ją w garści. I umie postawić na swoim, gdy on się zagalopuje."
 
„Jeśli mężczyzna czuje, że najpierw musi cię do siebie przekonać - swoją męskością, dowcipem i czarem - będzie cię bardziej cenił. ”
„Mężczyzna pragnie kobiety, która ma własny rozum. Własne zdanie. On chce kobiety, która nie boi się z nim nie zgadzać i która wyraża własne zdanie.”
Myślę, że nic więcej nie muszę pisać.
Szczerze polecam! ;)
I czekam na wasze opinie...
Pozdrawiam ;)

niedziela, 25 marca 2012

Słowem wstępu...

Jest wieczór 25 marca.
A ja wpadam na pomysł, że zakładam bloga.
W końcu tyle przeczytanych książek, obejrzanych filmów, wysłuchanych piosenek,  wypróbowanych przepisów i wiele innych wykonanych  rzeczy nie może pójść w niepamięć.
Nie wspominając już o moich (czasami tylko chwilowych) zainteresowaniach, ale o tym niebawem.
Dlatego o wszystkim co już było, co jest i co będzie będę pisała...
Może nie systematycznie,(bo z tym u mnie kiepsko) ale przynajmniej będę się starała.
Myślę, że już jutro coś opiszę, teraz staram się rozgryżć to wszystko, tutaj! ;)
Ściskam serdecznie ;)